Analiza Innistrad: Crimson Vow w limited – bezkolorowe

Paweł Bujanowicz12.11.2021Czas czytania: 4 minut(y)

5.0: Absolutne bomby. Wygrywają grę w pojedynkę i bardzo trudno je pokonać.
Przykłady: Oko, Thief of Crowns, Dream Trawler, Ugin, the Spirit Dragon.
4.5: Najlepsze karty w dodatku. Wygrywają grę w pojedynkę.
Np. Bonecrusher Giant, Everquill Phoenix, Massacre Wurm.
4.0: Najlepsze karty w swoich kolorach, które najczęściej będą najmocniejszymi w naszej talii.
Np. Wicked Wolf, Cubwarden, Stormwing Entity.
3.5: Mocne elementy dobrych archetypów i po prostu wybitnie dobre karty.
Np. Loch Dragon, Trail of Crumbs, Conclave Mentor.
3.0: Dobre karty powyżej przeciętnej, nadają się do firstpickowania.
Np. Oakhame Adversary, Grimdancer, Pridemalkin.
2.5: Najbardziej przeciętne, grywalne karty.
Np. Careless Celebrant, Bristling Boar, Deathbloom Thallid.
2.0: Typowe fillery
Np. Alseid of Life’s Bounty, Cathartic Reunion, Teferi’s Protege.
1.5: Fillery, których chcesz unikać. Dwudziesta druga, dwudziesta trzecia karta w decku.
Np. Final Flare, Light of Hope, Chandra’s Pyreling.
1.0: Słabe fillery. Gramy nimi, kiedy zabraknie nam grywalnych kart.
Np. Tall as a Beanstalk, Towering-Wave Mystic, Aegis Turtle.
0.5: Karty sajdowe, które wkładamy do talii tylko wtedy, kiedy potrzebujemy tego typu odpowiedzi.
Np. Specter’s Shriek, Barrier Breach, Negate.
0.0: Karty niegrywalne w limited.
Np. Deafening Silence, Irencrag Feat, Nyx Lotus.


Blood Servitor
Ocena: 1,0

Jego statystyki są po prostiu fatalne. Wymienia się z niemal każdym two-dropem formatu. Możemy rozważyć go w RB jako dwudziestą trzecią kartę, jeżeli zabraknie nam grywalnych kart lub slot trójek będzie mocno świecił pustkami.


Boarded Window
Ocena: 1,5

Najgorsze w oknie zabitym dechami jest to, że prędzej czy później przeciwnikowi uda się przepchnąć te cztery obrażenia, a my wtedy tracimy kartę na dobre, czyli de facto wydaliśmy trzy mana na efekt „gain X life”. Nie wiem jak wiele obrażeń musi zostać powstrzymane przez deski, aby opłacalne było ich zagrywanie. A wiecie, co jeszcze skutecznie powstrzymuje obrażenia? Stwory. No właśnie. Polecam zamiast desek wsadzić do talii po prostu stwory.


Ceremonial Knife
Ocena: 1,0

Przekładanie ze stwora na stwora za dwa mana jest dużą stratą tempa, bo efekt jest marginalny. Decki mocno skupione na tworzeniu blood tokenów powinny szukać lepszych źródeł tego zasobu.


Dollhouse of Horrors
Ocena: 4,0

Prawdopodobnie najlepszy first pick w Crimson Vow, zaraz po Avabruck Caretaker, ponieważ zagramy nim w każdej talii i nie ponosimy ryzyka, że zostaniemy odcięci od koloru. Dollhouse of Horrors jest krzyżówką Pack Rata i God-Pharaoh’s Gift. Chociaż pierwszy wydatek (sześć mana) za tokena 1/1 to za mało jak na tak dużą inwesycję, ale od drugiej tury z domkiem w stole robi się dobrze, a potem już trudno z nim wygrać. Szczególnie dobry wydaje się być w RB, gdzie za pomocą blood tokenów możemy kontrolować to, jakie stwory znajdą się w naszym grobie, a także mamy dostęp do naprawdę niezłych efektów na tychże. Podoba mi się opcja wrzucenia do grobu Pyre Spawn, żeby uzyskać tokena, który po śmierci strzela za trzy. Minusem Dollhouse’a jest podatność na Abrade, więc, grając z czerwonymi deckami, spróbujcie zagrać domek w szóstej turze i od razu go aktywować, żeby wyciągnąć z niego jakiekolwiek value. Pamiętajcie też, że tokeny „lalek” nie będą w stanie się transformować, choćby nie wiem co.


Foreboding Statue
Ocena: 2,0

„5/5 creature with extra steps” za trzy mana wydaje się być niezłym dealem, o ile oczywiście wcześniej nie oberwie Flame-blessed Boltem lub Gift of Fangs. Plus za możliwość rampy i fixowania naszej many, co może zostać wykorzstane do zagrywania splashowanych bomb.


Honored Heirloom
Ocena: 1,5

Kolejny przykład trzymanowego fixingu/akceleracji, który jednak jest gorszy od karty powyżej. Gravehate wydaje się być nieco mniej ważny niż w Midnight Hunt, a decki zainteresowane rampieniem się do szóstek i siódemek mają dostęp do lepszych narzędzi (zielone mana dorki).


Investigator’s Journal
Ocena: 2,0

Jeżeli jak zwykle format sealed będzie wolniejszy od drafta, to tam powinniśmy mieć więcej czasu na dobre wykorzystanie dziennika. Cztery mana za pierwszą kartę to dużo, ale jeśli uda nam się dobrać w sumie więcej niż trzy, to powinno to mocno pomóć w wygraniu gry.


Lantern of the Lost
Ocena: 0,5

Widzę tu opcję sideboardową na decki bardzo mocno skupione na korzystaniu z grobu, jak na przykład UG. Trzeba będzie tylko wyczuć odpowiedni moment.


Wedding Invitation
Ocena: 1,0

Filler, który może pomóc słabym aggro deckom przebić ostatnie obrażenia.


Deathcap Glade
Ocena: 2,5

Ten typ dual landów nieźle spisywał się w Midnight Huncie, bo albo zagrywaliśmy je w pierwszej turze, albo wchodziły odtapowane w trzeciej i znacznie poprawiały naszą manę. Nie powinniśmy brać ich wysoko, ale jeśli otworzymy bombę w nieswoim kolorze, to branie ich dostaje dużo większy priorytet. Zielone są teoretycznie nieco lepsze, ponieważ to właśnie w zielonych deckach najczęściej będziemy splashować bomby lub removal.


Dreamroot Cascade
Ocena: 2,5

Zobacz opis Deathcap Glade.


Evolving Wilds
Ocena: 2,5

Chociaż zawsze daje nam tapnięty ląd, to jest najbardziej uniwersalny, zapewniając wszystkie kolory, jakich używa nasza talia. Mały plusik za jakieś marginalne synegie z kartami, które robią coś z lądami w grobie.


Shattered Sanctum
Ocena: 2,0

Zobacz opis Deathcap Glade.


Stormcarved Coast
Ocena: 2,0

Zobacz opis Deathcap Glade.


Sundown Pass
Ocena: 2,0

Zobacz opis Deathcap Glade.


Voldaren Estate
Ocena: 1,5

Nie lubię lądów, które psują naszą manę i oferują w zamian naprawdę niewiele. Jeżeli uda nam się zbić koszt umiejętności robiącej tokeny o trzy, cztery mana, to można to wsadzić do RB decku. Ale poza tym raczej będę pasował.


Biały | Niebieski | Czarny | Czerwony | Zielony | Multikolor | Bezkolorowe

Author avatar

Paweł Bujanowicz

http://www.twitter.com/bujanowicz

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *