Analiza Innistrad: Midnight Hunt w limited – zielony

Maciej Janik 15.09.2021 0 komentarzy

5.0: Absolutna bomba. Często są to nieuczciwe karty, których niemal nie da się pokonać.
Przykłady: Garruk, Cursed Huntsman, Oko, Thief of Crowns, Dream Trawler, Illuna, Apex of Wishes, Ugin, the Spirit Dragon.
4.5: Najlepsze karty w dodatku.
Np. Outlaws’ Merriment, Bonecrusher Giant, Nadir Kraken, Everquill Phoenix, Massacre Wurm.
4.0: Najlepsze karty w swoich kolorach, które najczęściej będą najmocniejszymi w naszej talii.
Np. Giant Killer, Wicked Wolf, Eat to Extinction, Cubwarden, Stormwing Entity.
3.5: Mocne elementy dobrych archetypów i po prostu wybitnie dobre karty.
Np. Loch Dragon, Bake into a Pie, Trail of Crumbs, Dreadful Apathy, Frondland Felidar, Conclave Mentor.
3.0: Dobre karty powyżej przeciętnej, nadają się do firstpickowania.
Np. Oakhame Adversary, Glass Casket, Underworld Charger, Grimdancer, Pridemalkin.
2.5: Najbardziej przeciętne, grywalne karty.
Np. Golden Egg, Queen of Ice, Careless Celebrant, Bristling Boar, Deathbloom Thallid.
2.0: Typowe fillery
Np. Ardenvale Paladin, Redcap Raiders, Alseid of Life’s Bounty, Cathartic Reunion, Teferi’s Protege.
1.5: Fillery, których chcesz unikać. Dwudziesta druga, dwudziesta trzecia karta w decku.
Np. Henge Walker, Mantle of Tides, Final Flare, Light of Hope, Chandra’s Pyreling.
1.0: Słabe fillery. Gramy nimi, kiedy zabraknie nam grywalnych kart.
Np. Locthwain Gargoyle, Tall as a Beanstalk, Towering-Wave Mystic, Aegis Turtle.
0.5: Karty sajdowe, które wkładamy do talii tylko wtedy, kiedy potrzebujemy tego typu odpowiedzi.
Np. Specter’s Shriek, Barrier Breach.
0.0: Karty niegrywalne w limited.
Np. Deafening Silence, Irencrag Feat, Nyx Lotus.


Augur of Autumn
Ocena: 4,0

Courser of Kruphix był jedną z najsilniejszych kart przez całą obecność w standardzie. Tutaj mamy troszkę bardziej wrażliwą na obrażenia kartę, która jednak potrafi wygenerować ogromne value i znacznie zwiększyć naszą szansę na wygraną. Mniej doświadczonym graczom ten efekt może nie wydawać się taki potężny, ale uwierzcie – ta karta może zasługiwać nawet na większą ocenę.


Bird Admirer // Wing Shredder
Ocena: 2,5

Statystyki jako 1/4 za są oczywiście bardzo mizerne, ale starczają do powstrzymania ataków z powietrza. 3/5 to już całkowicie inne sprawa i świetne staty jak na ten koszt, co jest typowe dla wilkołaków – po flipie są po prostu świetne.


Bounding Wolf
Ocena: 2,5

Ten niepozorny common jest dużo lepszy niż się wydaje. Możliwość zmiany pory dnia na noc i dogranie czegoś w turze przeciwnika będzie kluczowe dla zielonych decków.


Bramble Armor
Ocena: 2,0

W agresywnej talii może znaleźć swoje miejsce, choć ja nie jestem fanem takich equipów.


Briarbridge Tracker
Ocena: 3,5

4/3 vigilance za trzy mana? Który potem jeszcze odda nam kartę? Nie mam więcej pytań.


Brood Weaver
Ocena: 2,5

To już trzeci zielony stwór z reachem. 2/4 to klasyczne rozmiary Giant Spidera w tym koszcie, a zostawienie po sobie tokena 1/2 to spory upgrade .


Burly Breaker // Dire-Strain Demolisher
Ocena: 3,0

Klasyczny wielki zielony kloc za pięć mana, który będzie największy na stole. Ward 1 to zawsze przyjemny dodatek, a pod nocną stroną mamy naprawdę solidnego finishera.


Candlelit Cavalry
Ocena: 2,5

5/5 z dużą szansa na trample to kolejny dobry sposób, żeby szybko zakończyć grę


Clear Shot
Ocena: 3,5

To jeden z moich ulubionych zielonych instantów w limited. Możliwość wygrania combatu i zabicia przeciwnikowi stwora w odwodzie za trzy mana to wszystko, czego potrzebuję, aby z uśmiechem na twarzy grać zielonym kolorem w limited.


Consuming Blob
Ocena: 5,0

Nie ma co dyskutować. To jedna z najsilniejszych bomb w Innistrad: Midnight Hunt. Jeżeli przeciwnik nie znajdzie na nią odpowiedzi, to mamy co turę kolejnego kloca w stole. Stawiam, że spokojnie osiągnie statystyki 3/4, a w niektórych deckach zbliży się do 6/7.


Contortionist Troupe
Ocena: 3,0

Dobre w każdej fazie gry. Tutaj dodatkowo jeszcze z efektem co turę wpływającym na nasz stół. Bardzo mocna karta, którą będziemy grać zawsze. Warto zwrócić uwagę, że czasem nie warto będzie zagrać tego za całą, manę żeby uzyskać coven. Przy rozkładaniu counterów miejcie na uwadze, żeby tej mechaniki nie stracić.


Dawnhart Mentor
Ocena: 3,0

Kolejny mocarny uncommon w zielonym. Mimo że wydaję się niepozorny, to trzeba zauważyć kilka rzeczy. Po pierwsze z praktycznie każdym innym stworem zapewnia nam bardzo szybki coven. I co ważniejsze, to że jego umiejętność aktywowana całkowicie niszczy combat przeciwnikowi w late game. Sensowne blokowanie staje się po prostu niemożliwe.


Dawnhart Rejuvenator
Ocena: 2,0

Defensywny rampiący stwór, za którym wybitnie nie przepadam, choć czasem znajdzie swoje miejsce w wolniejszych konstrukcjach.


Deathbonnet Sprout // Deathbonnet Hulk
Ocena: 3,5 (?)

Nie wiem, czy ten grzyb nie zasługuje nawet na wyższą ocenę. W self-millującym decku nie dość, że możemy wyciągnąć dodatkową wartość z jego efektu, to jeszcze stosunkowo łatwo dostać stwora 3/3 z potencjałem wzrostowym i gravehatem w jednym. Możliwe, że podchodzę zbyt optymistycznie, ale uważam, że ten uncommon jest fenomenalny.


Defend the Celestus
Ocena: 2,5

Koszt jest dosyć duży, jak na sztuczkę ale wzmocnienie uzyskujemy na stałe. Co więcej ta karta powinna pozwolić nam spokojnie uzyskać coven, co dla wielu zielonych decków będzie kluczowe. No i w świecie pełnym wilkołaków oddanie swojej tury bez zagrania nie jest takie straszne. Ja na pewno dam tej karcie szansę i czuję, że wygram nią niejeden combat.


Dryad’s Revival
Ocena: 2,0

Bardzo wolne dwa za jeden. Ja z reguły nie przepadam za takimi efektami, ale w formacie, w którym może pojawić się wolny self-millowy archetyp ta karta znajdzie swoje zastosowanie.


Duel for Dominance
Ocena: 3,0

Jeżeli dobrze rozumiem, coven nie jest potrzebny do użycia tej karty i daje nam tylko dodatkowy efekt. Karta jest fightem na instancie. To oznacza świetny removal. A jak jeszcze dostaniemy counterek, to już będzie wyśmienicie.


Eccentric Farmer
Ocena: 2,5

Statystyki są mizerne, ale możliwość wygenerowania card advantage jest na tyle duża, że w slocie three-dropów powinino się znaleźć miejsce dla tej karty.


Harvesttide Sentry
Ocena: 2,5

Premium two-drop, który może być podstawą agresywnych zielonych decków w nowym Innistradzie.


Hound Tamer // Untamed Pup
Ocena: 3,5

Bardzo solidny wspierający stwór. 3/3 z opcją na 4/4 trample dla naszych wilkołaków to już wystarczająco dużo, żeby być grywalnym, a tu jeszcze mamy fenomenalny mana sink.


Howl of the Hunt
Ocena: 2,0

Moja pierwsza myśl odnośnie tej karty była mocno negatywna. Potem uzmysłowiłem sobie, że grywałem już sztuczkami +2/+2 i odtapuj stwora za . Tutaj za koszt o jeden większy otrzymujemy wzmocenienie na stałe i może to być wystarczające, aby ta karta była jednak grywalna.


Might of the old Ways
Ocena: 3,0

Za to ta sztuczka jest fenomenalna! Powtarzam. Fenomenalna. Efekt, który ma bardzo duży potencjał zwrócić kartę i to za dwa mana.


Outland Liberator // Frenzied Trapbreaker
Ocena: 3,0

W niebieskim wspominałem o misiach bardzo plus i tutaj mamy kolejnego przedstawiciela tej kategorii. Jednorazowa odpowiedź na artefakty i enchantmenty jest zawsze warta posiadania, a możliwości jakie oferuje w tej kwestii nocna strona są tylko nieporównywalnie lepsze.


Path to the Festival
Ocena: 2,5

Bardzo solidna rampa i czuję, że złożę dzięki niej wiele szalonych wielokolorowych konstrukcji. Jeżeli w formacie będzie się dało złozyć jakies 5C, to głównie dzięki temu sorcery.


Pestilent Wolf
Ocena: 2,0

W secie pełnym misiów plus ta aktywowana umiejętność wydaje mi się znacznie za droga, żeby wilk był warty grania. Oczywiście dalej jest to okej two-drop, ale w tym dodatku mamy dużo znacznie lepszych opcji.


Plummet
Ocena: 0,5

Jak zwykle w tym momencie powiem, że to typowo sideboardowa karta i tam powinna się znajdować.


Primal Adversary
Ocena: 4,0

4/3 Trample za trzy mana to wystarczająco dużo, żebym nim grał, a tutaj jeszcze mamy umiejetność świetnie skalującą się z czasem rozgrywki. Tak, jest to kolejna zielona bomba.


Return to Nature
Ocena: 0,5

Typowa karta sideboardowa.


Rise of the Ants
Ocena: 2,5

Efekt wydaje mi się trochę za drogi, jednak w rampiących się taliach możemy spokojnie uznać armię mrówek jako grywalne win condition.


Saryth, the Viper’s Fang
Ocena: 4,0

Kolejna zielona bomba? Bardzo proszę. Przeciwnik musi znaleźć na nią odpowiedź, bo sama jest w stanie bronić resztę naszego stołu.


Shadowbeast Sighting
Ocena: 3,0

4/4 za cztery mana to bardzo dobre statystyki. Tutaj dodatkowo mamy jeszcze opcję użycia tej karty drugi raz. To jeden z najlepszych commonów w secie.


Snarling Wolf
Ocena: 2,5

Dla super agresywnych decków albo takich, które chcą mieć stwora z jednym punktem powera pod coven, jest to sensowny one-drop. Groźba aktywacji pozwoli przebić kilka obrażeń albo wymienić się z czymś droższym. Ale nie jest to jakaś wybitnie dobra karta i nie chciałbym grać kilku kopii.


Storm the Festival
Ocena: 3,5 (?)

Trudno mi jednoznacznie ocenić tę kartę. Trafienie z tego dwóch five-dropów za sześć mana to niesamowite tempo z opcją dalszego card advantage w bardzo późnej fazie gry. Z drugiej zaś strony znalezienie z tego 2 landów albo permanentów o niskim koszcie może być dla nas tragiczne. Raczej warto tym grać, ale trzeba mieć na uwadze, że nie zawsze będzie to warte sześciu mana.


Tapping at the window
Ocena: 2,0

Stosunkowo wolne szukanie, które dodatkowo może spudłować. W odpowiednich deckach powinno się to zdarzać rzadko, a self-mill może być dużym atutem.


Timberland Guide
Ocena: 2,5

Kolejne podejście do misia plus. Może być troszkę lepszy niż zwykle ma to miejsce, a to dzięki znacznemu ułatwieniu osiągnięcia wymaganego warunku dla coven.


Tireless Hauler // Dire-Strain Brawler
Ocena: 2,5

Najsłabszy z trzech zielonych five-dropów, jaki pojawił się w tym Midnight Hunt. Jednak dalej wystarczająco mocny, aby było go warto zmieścić w decku.


Tobolar’s Huntmaster // Tovolar’s Packleader
Ocena: 4,5

Dziesięć powera za sześć mana. Po flipnięciu może całkowicie zablokować przeciwnikowi stół. Dla mnie bomba, która może powalczyć tytuł najsilniejszej karty w secie.


Turn the Earth
Ocena: 0,5

Jeżeli potrafisz sensownie złożyć talię z takimi kartami w mainie, to nie musisz czytać tej analizy i zjadłeś zęby na limited. W innym przypadku odradzam granie takimi efektami.


Unnatural Growth
Ocena: 3,5

To taka karta, że czasam jest bombą i wygrywa mecz, a czasem zastanawiamy się, czemu wsadziliśmy do decku coś z tak trudnym kosztem.


Willow Geist
Ocena: 3,0

W tym secie jest kilka opcji usuwania kart z grobu oprócz ich zagrywania, co pozwoli temu stworowi urosnąć. Choć tak naprawdę wyobrażam sobie, że swój pełen potencjał pokaże dopiero w constructed. Ja osobiście widzę wiele scenariuszy, w których jest wstanie rosnąć i być warty grania. Choć rozpędza się dosyć powoli.


Wrenn and Seven
Ocena: 4,0

Broni się, self-milluje, akceleruje i jest planeswalkerem. Nie wydaje się jakiś wybitny, ale na czwórkę zasługuje.


Zielony, jak to ma ostatnio w zwyczaju, wyglada bardzo solidne. Największe stwory, sporo removalu, dobre sztuczki i trochę bomb. Stawiam, że będzie to jeden z mocniejszych kolorów, choć wydaje mi się, że Innistrad: Midnight Hunt zapowiada się dosyć zbalansowanie.


Biały | Niebieski | Czarny | Czerwony | Zielony | Multikolor | Bezkolorowe

Author avatar

Maciej Janik

Prawdopodobnie jedyna osoba której udało się wbić gold pro status w MTG i przy okazji nigdy nie zrobić top 8 na premier evencie w MTG. Wielki fan Limited w MTG i wkładanie niepotrzebnej 41 karty do decku.

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *