Analiza Strixhaven w limited – Silverquill (WB)

Paweł Bujanowicz 15.04.2021 3 komentarze

5.0: Absolutna bomba. Często są to nieuczciwe karty, których niemal nie da się pokonać.
Przykłady: Garruk, Cursed Huntsman, Oko, Thief of Crowns, Dream Trawler, Illuna, Apex of Wishes, Ugin, the Spirit Dragon.
4.5: Najlepsze karty w dodatku.
Np. Outlaws’ Merriment, Bonecrusher Giant, Nadir Kraken, Everquill Phoenix, Massacre Wurm.
4.0: Najlepsze karty w swoich kolorach, które najczęściej będą najmocniejszymi w naszej talii.
Np. Giant Killer, Wicked Wolf, Eat to Extinction, Cubwarden, Stormwing Entity.
3.5: Mocne elementy dobrych archetypów i po prostu wybitnie dobre karty.
Np. Loch Dragon, Bake into a Pie, Trail of Crumbs, Dreadful Apathy, Frondland Felidar, Conclave Mentor.
3.0: Dobre karty powyżej przeciętnej, nadają się do firstpickowania.
Np. Oakhame Adversary, Glass Casket, Underworld Charger, Grimdancer, Pridemalkin.
2.5: Najbardziej przeciętne, grywalne karty.
Np. Golden Egg, Queen of Ice, Careless Celebrant, Bristling Boar, Deathbloom Thallid.
2.0: Typowe fillery
Np. Ardenvale Paladin, Redcap Raiders, Alseid of Life’s Bounty, Cathartic Reunion, Teferi’s Protege.
1.5: Fillery, których chcesz unikać. Dwudziesta druga, dwudziesta trzecia karta w decku.
Np. Henge Walker, Mantle of Tides, Final Flare, Light of Hope, Chandra’s Pyreling.
1.0: Słabe fillery. Gramy nimi, kiedy zabraknie nam grywalnych kart.
Np. Locthwain Gargoyle, Tall as a Beanstalk, Towering-Wave Mystic, Aegis Turtle.
0.5: Karty sajdowe, które wkładamy do talii tylko wtedy, kiedy potrzebujemy tego typu odpowiedzi.
Np. Specter’s Shriek, Barrier Breach.
0.0: Karty niegrywalne w limited.
Np. Deafening Silence, Irencrag Feat, Nyx Lotus.


Extus, Oriq Overlord // Awaken the Blood Avatar
Ocena: 4.0

Trudno będzie nam dobrać odpowiedni fixing, żeby zagrać tę chyba lepszą połowę, czyli Awaken the Blood Avatar. A to dlatego, że czerwony na dulach dostajemy tylko w postaci Furycalm Snarl i Lorehold Campus. Do tego jest jeszcze Archway Commons i Letter of Acceptance, ale sam Silverquill nie ma ani jednej opcji na fixing. Rzucanie Awakena nie jest jednak niewykonalne i czasami może się udać.

Nawet w czystym WB Extus jest świetnym stworem. Będzie idealnym celem na położenie counterów charakterystycznych dla tej pary kolorów, gdyż każdy counter +1/+1 przez double strike działa na nim niejako podwójnie. Do tego jego zdolność triggerowana to stałe i bardzo wydajne źródło card advantage, szczególnie w late game i w taliach, które zawierają 10+ czarów.


Selfless Glyphweaver // Deadly Vanity
Ocena: 3.5

Stworkowa część nie jest tak agresywna i wydajna jak dwumanowy Selfless Spirit, ale jeśli dodamy do niej możliwość rzucania Duneblasta w lategame, to dostajemy jeszcze lepszą kartę, niż duszek z Eldritch Moon. Co ciekawe, czarną połówką może zainteresować się nawet osoba draftująca Witherbloom (BG), gdzie prawdopodobieństwo dojścia do 8 mana jest nawet większe niż w Silverquill.


Shaile, Dean of Radiance // Embrose, Dean of Shadow
Ocena: 4.0

Bardzo niepozorna karta. Biała strona ma słabiutkie statystyki, ale zagrana wcześnie efektywnie powinna zrobić nam Glorious Anthem a nawet lepiej, bo dużo stworów w kombinacji WB czerpie dodatkowe korzyści z counterów +1/+1. Jeżeli uda nam się wydraftować jedną z dwóch innych białych erek odtapowujących stwory (Sparring Regimen lub Plargg, Dean of Chaos // Augusta, Dean of Order), to przeciwnik nie będzie miał szans dorównać nam rozmiarami swojej armii.

Czarna połówka jest równie dobra, jak nie lepsza od białej. To jeden z najlepszych pay-offów dla +1/+1 counter decków, a także sposób na zabijanie stworów z 1 w plecach lub dobijanie większych stworów po combacie.


Blot Out the Sky
Ocena: 5.0

Jedna z tych kart, które wpasowują się w krótką rymowankę „zagrałeś – wygrałeś”. Na szczęście jest mythikiem, więc nie tak często będziemy ginąć od armii latających atramentołaków. Oczywiście życzę Wam z całego serca, żebyście to Wy byli stroną rzucającą ten czar.


Closing Statement
Ocena: 3.5

Za pełną cenę będziemy rzucać to w combacie, gdy tylko pojawi się możliwość, żeby wyciągnąć jakieś 2 za 1 (lub nawet 3 za 1, jeżeli dostajemy efekty za counterki). W każdej innej sytuacji możemy rzucać Closing Statement w promocji, co pozwoli na eksplozywne tury, w których zyskamy dobre tempo.


Dramatic Finale
Ocena: 3.0

Ze względu na koszt – gramy tym tylko w Silverquill i nie robimy z tego powodu dramatu. Efekt „stwórz latacza 3/2 po śmierci” jest konkretny i już po pierwszym triggerze karta się zwraca, a przecież to również antena dla wszystkich naszych pestów i inklingów pochodzących z innych źródeł. Ograniczenie do stworzenia tylko jednego tokena na turę nie jest dużym drawbackiem, a raczej trzyma tę kartę w ryzach, bo inaczej za bardzo by dominowała.


Exhilarating Elocution
Ocena: 1.5

Najsłabsza silverquillowa karta, chociaż w dobrym, bardzo szeroko idącym buildzie może namieszać.


Fracture
Ocena: 0.5

Mocna i uniwersalna, ale jednak karta side’owa.


Humiliate
Ocena: 2.5

Humiliate podoba mi się bardziej niż Agonizing Remorse z cyklu Mystical Archive, ponieważ ten jeden counterek nierzadko odpali nam jakieś synergie, przez co robimy prawie 2 za 1.


Inkling Summoning
Ocena: 2.5

Jedna z tych lekcji, którą śmiało można grać w mainie. Wysoka ocena ze względu na to, że posiadanie je w wydraftowanej puli praktycznie zmienia pierwszy nasz learn w „draw a card Wind Drake„.


Killian, Ink Duelist
Ocena: 3.5

Strasznie mocny two-drop. Nazywanie go „misiem plus” to duże niedopowiedzenie. Kombinacja menace, lifelinka i swego rodzaju „rytuału na patyku” robi z niego must-answer threata. Killian sprawia, że odzyskamy cenne punkty życia, które masochistycznie odbierzemy sobie czarnymi kartami. Robi się śmiertelnie niebezpieczny, kiedy położymy na nim kilka counterków +1/+1, a na to sposobów jest dużo.


Owlin Shieldmage
Ocena: 3.0

Świetny five-drop, który znajdzie miejsce w każdym buildzie WB – zarówno w midrange’owych, jak i w tych agresywnych. Dobrze, że zawsze zada przynajmniej trzy obrażenia – nawet, jeśli przeciwnik będzie miał removal.


Shadewing Laureate
Ocena: 3.0
Art: 5.0

Daję piątkę za art, który budzi we mnie wspomnienia z platformówką w stylu Another World, ale z 1998 roku – mowa tu o Heart of Darkness. Ponadto ilustracja świetnie obrazuje działanie tej karty. Inkling umiera? No to stanie się częścią nowego ciała.

Będę brał ją wysoko i będę próbował wydraftować połączenie talii na inklingach z synergiami na counterkach +1/+1.


Shadrix Silverquill
Ocena: 5.0

Spośród wszystkich mitycznych smoków trudno wybrać jednego najlepszego, takie są dobre. W dodatku każdy z nich idealnie pokazuje to, czym zajmuje się każdy koledż.

Tutaj dostajemy latającą bestię, która podobnie jak Extus, świetnie będzie nosić countery, a odpalenie jego zdolności zawsze powinno być możliwe w korzystnej dla nas kombinacji. Kładzenie kamyczków na całym teamie w zamian za „draw 1, lose 1 life” lub lataka 2/1 dla przeciwnika to bardzo korzystna transakcja.


Silverquill Apprentice
Ocena: 3.0

Silverquill Apprentice bardzo, ale to bardzo będzie utrudniał combat przeciwnikowi. Wszystkie bloki i ataki będą musiały być wymierzone tak, jakby nasze stwory zwyczajnie miały ten dodatkowy punkt ataku z przodu na stałe.


Silverquill Command
Ocena: 3.0

Miejcie się na baczności. Obok Witherbloom Command to jedna z dwóch części cyklu commandów, która jest sorcery, a pozostałe to instanty. Nie próbujcie więc wstrzymywać się z rzucaniem WB Commanda do combatu… bo po prostu nie będziecie w stanie tego zrobić.

Silverquill Command zawsze da nam 2 za 1 i choć nie są to najbardziej ekscytujące tryby na świecie, to jest to narzędzie na tyle uniwersalne, że znajdzie swoje miejsce w każdej biało-czarnej talii i zawsze będziecie w stanie dobrze je wykorzystać.


Silverquill Pledgemage
Ocena: 3.0

W dobrze zbudowanej talii to latak 3/1 za 3 mana, który w razie potrzeby zamiast polecieć, przywróci nam trochę życia. Podoba mi się, no i jak zwykle przy silverquillowych stworkach – bardzo fajnie skaluje się z counterami +1/+1.


Silverquill Silencer
Ocena: 3.5

Solidny napieracz, który jest w stanie trade’ować się w górę na manie i przy dobrych wiatrach zwróci nam kartę. Szczególnie dobry w drugiej i trzeciej grze, jeżeli uda nam się trafić na przeciwnika, który wydraftował dwie lub więcej sztuki tej samej karty.


Spiteful Squad
Ocena: 3.0

Umiejętność modular powraca w nieoczekiwanym momencie. Ten niepozornych rozmiarów 4-drop daje z siebie naprawdę dobre value, bo jest w stanie zablokować wszystko, a po śmierci dostajemy warty kolejnej karty efekt.


Vanishing Verse
Ocena: 3.5

Nie jest w stanie poradzić sobie z najmocniejszymi bombami w formacie i solidnymi złotymi kartami, a jednak każdy kolor ma jakieś mocne jednokolorowe zagrożenia, w tym solidne dwustronne stwory.


Despark
Ocena: 2.0

Teoretycznie bardzo skuteczny removal dający dobre tempo, ale może okazać się, że przeciwko agresywnym taliom przeciwnik nie pokaże żadnego celu.


Biały | Niebieski | Czarny | Czerwony | Zielony | WB | WR | UR | UG | BG | Bezkolorowe

Author avatar

Paweł Bujanowicz

http://www.twitter.com/bujanowicz

3 komentarze

  1. trupiciel

    Co sądzicie o Rise of Extus? 😛

    • Paweł Bujanowicz

      O widzisz, gdzieś nam umknęła ta karta. Zawsze, pisząc analizy, lecimy wg numeracji, a tutaj, kiedy robimy gildie/szkoły, trzeba było wyszperać karty rozrzucone po całym spoilerze i niestety trochę ich nam uciekło. Dzięki za info – dopiszę analizę Rise of Extus.

  2. trupiciel

    Takie bardziej 1.5 czy bardziej 3.5?

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *