Filary standardu. Co gra po rotacji?

Alan Andrzejewski 01.10.2021 0 komentarzy

W końcu mamy nowe T2 bez przygód, companionów i Embercleave. Wydaję mi się, że na obecną chwilę format jest w stanie dzikim i jest nieskalany żadnym dużym turniejem, lecz powoli klarują nam się główne filary w formacie. Te filary to Esika’s Chariot, Wrenn and Seven, Lolth, Spider Queen z Blood on the Snow i Alrund’s Epiphany.

Esika’s Chariot i Wrenn and Seven

Spells (17)
Blizzard Brawl
Inscription of Abundance
Esika’s Chariot
Ranger Class
Unnatural Growth

Creatures (18)
Briarbridge Tracker
Kazandu Mammoth
Lotus Cobra
Old-Growth Troll
Werewolf Pack Leader
Lands (25)
Faceless Haven
21 Snow-Covered Forest

Sideboard (15)
Inscription of Abundance
Outland Liberator
Snakeskin Veil
Tangletrap
Toski, Bearer of Secrets
Tovolar’s Huntmaster

Jak zawsze najłatwiej na początku formatu składa się agresywne decki. Patrzymy, w jakim kolorze mamy dużo dobrych stworów, których statyski i umiejętności są tanie w stosunku do ilości many, jakie na nie wydamy. Taka jest geneza mono zielonego aggro. Już od drugiej tury mamy Werewolf Pack Leader, a potem poprawiamy Old-Growth Troll. Obie kreatury mają mocno pushnięte statystyki. Ich drawbackiem powinien być trudny koszt do zapłacenia, mianowicie i . Lecz gdy odrzucimy ideę splahowania, okazuje się że mamy potężny mono-kolorowy deck, który może pozwolić sobie nawet na granie Unnatural Growth. Mono G było najpopularnijeszym, najlepszym deckiem w pierwszym i drugim tygodniu formatu.


Lolth, Spider Queen i Blood on the Snow

Spells (25)
Lolth, Spider Queen
Professor Onyx
Blood on the Snow
Hunt for Specimens
Deadly Dispute
Hagra Mauling
Infernal Grasp
Soul Shatter
The Meathook Massacre

Creatures (12)
Eyetwitch
Shambling Ghast
Skullport Merchant
Lands (23)
Faceless Haven
Field of Ruin
Hive of the Eye Tyrant
15 Snow-Covered Swamp

Sideboard (15)
Infernal Grasp
The Meathook Massacre
Confront the Past
Containment Breach
Disdainful Stroke
Environmental Sciences
Mascot Exhibition
Nighthawk Scavenger
Pest Summoning
Snow-Covered Island

Po pierwszej fali aggro nadchodzi czas decków midrange/control, które skupiają się na wygrywaniu ze stworkowymi deckami. Mamy tu planeswalkerów, którzy robią nam dużo value. Lolth, Spider Queen jest jedną z kart, które dużo zyskały na tym, że można znowu blokować stwory w kombacie (rotacja Embercleave). Nasze stworki na początku mają trochę utrudnić atakowanie przeciwnikowi i coś po sobie zostawić. Treasure’y przyśpieszą zagrywanie naszych drogich spelli. Ewentualnie, gdy pozbawimy przeciwnika jego własnych stworów, nasze 1/x typki powoli, ale skutecznie, dobiją przeciwnika. Klasycznie mamy też dużo point removalu oraz mass removal, który wraca planeswalkerów – Blood on the Snow. Deck ma bardzo dobrze z wszelkimi agresywnymi deckami, lecz troszkę gorzej z innymi kontrolami i combo.


Alrund’s Epiphany

Spells (18)
Alrund’s Epiphany
Field Trip
Storm the Festival
Esika’s Chariot
Wrenn and Seven

Creatures (18)
Briarbridge Tracker
Prosperous Innkeeper
Rootcoil Creeper
Scute Swarm
Tangled Florahedron
Lands (24)
Barkchannel Pathway
Field of Ruin
Forest
Hall of Storm Giants
Island
Lair of the Hydra
Vineglimmer Snarl

Sideboard (15)
Scute Swarm
Containment Breach
Disdainful Stroke
Environmental Sciences
Koma, Cosmos Serpent
Mascot Exhibition
Test of Talents
Toski, Bearer of Secrets

Następnm etapem ewolucji są midrange, które mają nadal dobrze versus stworkowe decki i lepiej przeciwko innym kontrolom i midrange bardziej skupionym na niszczeniu aggro. Takimi deckami w obecnym T2 są zielone midrange, które wykorzystują Storm the Festival, żeby kręcić kosmiczne ilości value. Talie te aktualnie występują w trzech kombinacjach z zielono-niebieską bazą, a głównym mana engine jest Rootcoil Creeper. Wybór trzeciego koloru najczęściej poprzedzony jest pytaniem, jakim removalem chcemy grać i jakie side’owe zagrożenia lub odpowiedzi uważamy za najlepsze w danym tygodniu.

… w wersji combo!

Spells (34)
Alrund’s Epiphany
Crush the Weak
Expressive Iteration
Shatterskull Smashing
Cathartic Pyre
Disdainful Stroke
Divide by Zero
Galvanic Iteration
Jwari Disruption
Memory Deluge
Negate
Battle of Frost and Fire
Lands (26)
Frostboil Snarl
Hall of Storm Giants
Riverglide Pathway
Snow-Covered Island
Snow-Covered Mountain
Frost Bite

Sideboard (15)
Disdainful Stroke
Negate
Burning Hands
Cinderclasm
Environmental Sciences
Malevolent Hermit
Mascot Exhibition
Smoldering Egg
Suspicious Stowaway
Teachings of the Archaics
Test of Talents

Na końcu spójrzmy na combo decki, które muszą ścigać się z aggro, lecz mają pozytywny matchup z deckami midrange i kontrolami. Osiagąmy to w dość prosty sposób. Ignorujemy konwencjonalny sposób zabicia – gramy na zero stworów w mainie, co sprawia, że removal przeciwnika nic nie robi, a nasze wszystkie karty są „żywe”. Ten deck to tak naprawdę combo-control. Staramy się kontrolować stół za pomocą mass removalu (Battle of Frost and Fire) i point removalu (Cathartic Pyre). Co ważne, obie karty mogą zabijać planeswalkerów i filtrować karty na naszej ręce. Samo combo jest dość proste. Zagrywamy Galvanic Iteration nawet z flashbackiem, gdy mamy nadmiar many, a potem Alrund’s Epiphany. Do tego momentu powinniśmy w ladąch w stole mieć Hall of Storm Giants, a w ręku, dzięki lekcjom, Mascot Exhibiton, co powinno dać nam 2 + 2 + 7 + 9 = 20 obrażeń. Generalnie gdyby nie obecność Test of Talents w formacie i łatwość, z jaką można tą kartę splashować dzięki Pathway landom czy treasure, to byłbym przekonany, że jest to najleszy deck formatu. Lecz nawet na tę kartę mamy odpowiedź w postaci Malevolent Hermit


Tak moim zdaniem aktualnie wygląda standard przed Worldsami, które, mam nadzieję, dużo namieszają i pojawią się na nich nowe konstrukcje.

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *