Ikoria: Lair of Behemoths – analiza dodatku w limited – zielony

Maciej Janik 18.04.2020 5 komentarzy

Skala

5.0: Absolutna bomba. Często są to nieuczciwe karty, których niemal nie da się pokonać.
Przykłady: Garruk, Cursed Huntsman, Oko, Thief of Crowns, Dream Trawler.
4.5: Najlepsze karty w dodatku.
Np. Outlaws’ Merriment, Bonecrusher Giant, Nadir Kraken.
4.0: Bardzo dobre karty, które najczęściej będą najmocniejszymi w naszej talii.
Np. Giant Killer, Wicked Wolf, Eat to Extinction.
3.5: Bardzo silne elementy dobrych archetypów i po prostu solidne karty.
Np. Loch Dragon, Bake into a Pie, Trail of Crumbs, Dreadful Apathy.
3.0: Jestem bardzo szczęśliwy, jeżeli jakość kart w moim decku nie spada poniżej tego poziomu.
Np. Oakhame Adversary, Glass Casket, Underworld Charger.
2.5: Najbardziej przeciętne, grywalne karty.
Np. Golden Egg, Queen of Ice, Careless Celebrant.
2.0: Typowy filler.
Np. Ardenvale Paladin, Redcap Raiders, Alseid of Life’s Bounty.
1.5: Filler, którego chcesz unikać. Dwudziesta druga, dwudziesta trzecia karta w decku.
Np. Henge Walker, Mantle of Tides, Final Flare.
1.0: Słaby filler. Czujesz do siebie odrazę, jeśli musisz wsadzić go do decku.
Np. Locthwain Gargoyle, Tall as a Beanstalk, Towering-Wave Mystic.
0.5: Karta sajdowa, którą wkładasz do talii tylko kiedy potrzebujesz tego typu odpowiedzi.
Np. Specter’s Shriek.
0.0: Karta niegrywalna w limited, nawet w sideboardzie.
Np. Deafening Silence, Irencrag Feat, Nyx Lotus.


Adventurous Impulse

Limited: 2.0

Idealny przykład fillera w limited. Z przyjemnością zagramy jedną, dwoma sztukami, aby wygładzać nasze drawy. Znacznie zmniejsza naszą szansę na mana screw, a przy okazji może zmniejszyć ryzyko flooda w późniejszych fazach gry. Tani koszt pozwala nam zagrywać ten spell bez straty tempa. Z przyjemnością zmieszczę tę kartę w każdym zielonym decku.


Almighty Brushwagg

Limited: 2.5

Mam duże oczekiwania wobec tego niepozornego stwora. Wydaje mi się, że wszystkie tanie non-humany będą kluczowe, aby w pełni wykorzystać potencjał kart z mutate. Tutaj dodatkowo dostaniemy umiejętności pozwalające nam zamknąć grę w late gamie. Z drugiej strony musimy pamiętać, że Brushwagg jest bardzo mały, a jego aktywacja kosztuje aż 4 many, więc w początkowej fazie gry jego wpływ na stół jest znikomy.


Auspicious Starrix

Limited: 4.0

Na pierwszy rzut oka wygląda na najlepszego „mythic uncommona” setu. Karta jest tak mocna, że dziwi jej występowanie w tym rarity. Sam dostęp do potężnego ciała 6/6 za 5 many jest świetny. Tu mamy jeszcze możliwość zmutowania za 6 many innego stwora, najlepiej z ewazją, a następnie atak w tej samej turze z dodatkową szansą na dostawienie permanentu. Podkreślmy, że kartę wkładamy do gry, a nie zagrywamy, dzięki czemu nie może zostać skontrowana. Przyznaję, że pisząc zakończenie opisu tej karty, jeszcze raz sprawdziłem, czy Auspicious Starrix dalej ma srebrny znak edycji.


Barrier Breach

Limited: 0.5

Obecność cyclingu pozwala nam teoretycznie trzymać tą kartę w maindecku. Osobiście uważam jednak, że zrobiłbym to tylko w ostateczności, gdy już nie miałbym żadnej grywalnej karty. Natomiast potencjalnie jest to świetna opcja sajdowa.


Bristling Boar

Limited: 2.5

Potężny dzik nadział na swe rogi już niejednego przeciwnika w limited. Niezłe statystyki i bardzo przydatna umiejętność w limited często uniemożliwia zabicie niezielonym deckom tego walecznego stwora. Pozwala to przebić stosunkowo dużo obrażeń. Wydaje mi się, że w tym formacie również nie ma zbyt dużo tanich stworów z 3 z przodu, co pozwoli tej karcie zabłysnąć.


Charge of the Forever-Beast

Limited: 2.0

Jest to nietypowa wariacja removalu, jaki oferuje kolor zielony. Standardowe zielone karty tego typu sprawiają, że wybrany stwór ze stołu walczy lub zadaje obrażenia równe swojemu powerowi. Wówczas musimy uważać, aby nie dostać removalem w odpowiedzi na wybranie targetów i nie narazić się na stratę karty. W tym przypadku musimy mieć natomiast odpowiedniego stwora na ręce, dzięki czemu nie musimy martwić się o działania naszego opponenta. Mimo to uważam, że ta karta jest znacznie gorsza niż się wydaje. W późniejszej fazie gry jest fatalnym topdeckiem. Trudno także ją zachować do takiego momentu i wykorzystać ze względu na wymaganą kartę na ręce, którą będziemy chcieli mieć już w stole. Z tego powodu możemy być zmuszeni do użycia jej na nieoptymalne cele.


Colossification

Limited: 2.0

Zabicie stworem zmienionym w wielkiego kota brzmi jak marzenie. Niestety ze względu koszt i ryzyko jakie niesie za sobą ta karta, nie zdecydowałbym się na to, aby wsadzić ją do decku. Nie dość, że aura nie robi nic w turze, w której wchodzi, dając przeciwnikowi czas na odpowiedź, to jeszcze nasz potężny kiciuś nie dostaje trample i dalej może być blokowany przez kilka tur. Oczywiście zdarzą się takie poole w sealedach, w których będzie to nasza jedyna szansa na wygraną, ale wolałbym ich nie otwierać.


Essence Symbiote

Limited: 3.0

Jeden z najlepszych misiów+, jaki oferuje ten format i podstawa mutate decków. Z przyjemnością wsadzę kilku takich do decku, szczególnie, że ich umiejętności się stackują. Dodatkowy counter na kluczowych stworach pozwoli łatwo zdominować stół. Dodatkowe życie również może mieć znaczenie w wyścigach.


Excavation Mole

Limited: 2.5

Typowy filler w zielonych deckach. Tutaj podniosłem jego ocenę o pół punktu z racji posiadania trample’a, który ma kilka synergii w tym secie. Dodatkowo gdy gramy BG, jest świetnym enablerem, który pomoże nam przewinąć do grobu cele pod bardzo mocne w tym secie reanimacje. Jako samozwańczy krytyk sztuki na kartach muszę dodać, że obrazek wielkiego kreta jest epicki, choć może nie do końca pasuje do pazia 3/3.


Exuberant Wolfbear

Limited: 3.0

Świetne statystyki czynią tego wilkodźwiedzia jednym z najsilniejszych napieraczy, jakie oferuje kolor zielony. Dodatkowo w każdym kolorze jest co najmniej kilka grywalnych humanów, a możliwość darmowego, powtarzalnego zwiększania ich statystyk do poziomu naszego zwierzaka pozwoli narzucić dużą presję na przeciwnika. Trzeba pamiętać, że Wolfbear kopiuje swoje aktualne statystyki, a oznacza to, że w przypadku tej karty, warto niestandardowo używać sztuczki przed atakiem, nie zaś przed zadaniem obrażeń. Dzięki temu powielimy ich wpływ na statystyki także na humana, którym będziemy chcieli atakować.


Fertilid

Limited: 2.0 / 2.5

Stwory z counterami są świetnym celem pod mutację. Dodatkowo ta karta daje możliwość akceleracji i łatwego znalezienia splashowanego koloru. Z drugiej strony, jego ciało jest znikome, a użycie umiejętności wymaga bardzo dużych inwestycji many. Potrzebujemy siedem many, aby znaleźć dwa basic landy. Ciężko jednoznacznie ocenić, jak Fertilid będzie się prezentował w tym formacie. Osobiście planuje unikać go w draftach, lecz w sealedach raczej znajdę dla niego miejsce.


Flycatcher Giraffid

Limited: 2.0

Kolejne nietypowe połączenie podtypów jakie oferuję Ikoria. Jako 3/5 reach nasza jaszczurko-antylopa często zablokuje możliwość ataku latacza przeciwnika i w tej formie najczęściej będzie pojawiać się w stole. Dodatkowo możliwość vigilance countera może mieć znaczenie w klasycznej g/w przygodzie, która ma synergie z tą umiejętnością. Podsumowując jest to typowy pająk 3/5, którym warto grać w 1 sztuce w decku, z dziwnymi pod typami.


Fully Grown

Limited: 1.5

Klasyczny zielony podpak. Efekt countera z tramplem nie jest jednak w mojej opinii wart dodatkowej many, jaką jesteśmy zmuszeni zapłacić względem standardowego kosztu kart +3/+3. Oczywiście czasem wrzucimy go jako ostatnią kartę.


Gemrazer

Limited: 4.0

Obrazek w pełni pokazuje wpływ Gemrazera na stolik. Jest to jeden z najsilniejszych napieraczy w tym formacie. Możliwość wstawienia 4/4 trample w 3 turze, który dodatkowo trigeruje efekt naturalize, narzuci na przeciwnika ogromne tempo.


Glowstone Recluse

Limited: 3.5

Kolejna bardzo mocna zielona karta. Aż dwa countery przy każdej mutacji pozwolą nam otrzymać największego stwora na stole. Pająk powinien sam powstrzymać całą agresję, jaką przeciwnik będzie próbował wygenerować w powietrzu. Co tu dużo mówić… świetna karta.


Greater Sandwurm

Limited: 2.5

Kolejny przedruk w zielonym kolorze. Greater Sandwurm jest niezłym finisherem z opcją cyclowania go w początkowej fazie gry. Jest to też prawdopodobnie najlepszy commonowy cel pod reanimacje w formacie. Nie zdziwię się, jeśli zakończy niejeden mecz w tym formacie.


Honey Mammoth

Limited: 2.0

Bardzo przyjemny commonowy high-end w zielonych deckach. Statystyki powinny zdominować stół, a bonus z życiem przyda się, gdy ścigamy się przeciwnikiem.


Humble Naturalist

Limited: 3.0

Manodajki w limited od zawsze świetnie się sprawdzają. W tym formacie mamy się do czego rampić. Naturalista generuje manę z każdego koloru, ułatwiając nam splashe ciekawych stworów z mutate. Brak możliwości użycia dodatkowej many na non-creature spelle wydaje mi się znikomym drawbackiem w limited. Nic, tylko grać!


Hornbash Mentor

Limited: 3.5

Jestem zaskoczony, jak dobrze sprawdza się cykl mentorów w tym secie. Trample na naszym największym stworze z opcją coturowego kładzenia counterów i przełamywanie stagnacji na stole to fenomenalna opcja. Jeśli dodamy kilka kart w zielonym, które mają synergie z tramplem, otrzymujemy jednego z najbardziej solidnych uncomonów w secie.


Ivy Elemental

Limited: 2.5 / 3.0

Ivy elemental jest świetny na każdym etapie gry, pozwalając nam w pełni wykorzystać zasób many, jakim akurat dysponujemy. Obstawiam, że z racji counterów jest jednym z najlepszych celów pod mutację w secie. Dzięki jego counterom po mutacji łatwo osiągniemy największe statystyki na stole.


Kogla, The titan Ape

Limited: 5.0

Gdyby King Kong miał tylko swoją pierwszą umiejętność uznałbym go za bombę, a on jeszcze co turę wywołuje efekt naturalize i stosunkowo łatwo może być niezniszczalny. Mimo trudnego kosztu w manie mamy jednego z najlepszych stworów w secie, którego chętnie zobaczę w każdym z moich sealedowych pooli.


Lead the Stampede

Limited: 2.0

Jeżeli nasz deck jest pełen stworów (17+), to możemy oczekiwać, że Lead the Stampede zadziała jako zielone Divination i dobierze nam 2 karty. Spokojnie można wsadzić jednego do decku.


Migration Path

Limited: 2.0

Karta do specyficznego archetypu. Jeśli nasz deck ma bomby, do których chcemy się rampić, to czwartoturowe znalezienie dwóch basiców może być naszym najlepszym zagraniem. Możliwość cyclingu w późniejszej fazie gry jest tylko dodatkowym atutem i robi z Migration Path solidną podstawę archetypu.


Migratory Greathorn

Limited: 3.0

Jeden z najsolidniejszych zielonych commonów w secie. Ma bardzo dobre statystyki i daje możliwość akceleracji w 3 turze. Nie można wymagać więcej od commona.


Monstrous Step

Limited: 2.0 / 4.0

Jedna z najcięższych do oceny w próżni kart w tym secie. Wyobrażam sobie gry, w których dodatkowe siedem obrażeń będzie zabijało przeciwnika z zaskoczenia, albo zabijało kluczową bombę. Z drugiej strony widzę nieudaną próbę dopakowania naszego stwora, po której już nie będziemy w stanie wrócić do gry. Karta ma ogromny potencjał, ale wymaga ogromnej rozwagi i znalezienia odpowiedniego momentu na zagranie.


Mosscoat Goriak

Limited: 1.0

Życzę Wam wszystkim, abyście nigdy nie musieli oddać decklisty z tą bestią.


Mythos of Brokkos

Limited: 2.5

Najgorsza z serii mythos kart. Bardzo wolna opcja generowania CA w późniejszej fazie gry, która czasem pozwoli nam wrócić jakąś bombę. Zagrana w pełnej wersji pozwoli nam znaleźć nasze bomby, a czasem cel pod reanimację. Plusem jest to, że dzięki obecności cyclingu w secie, łatwo będziemy mieli w grobie targety.


Plummet

Limited: 1.0

Plummet to idealny przykład karty sidowej, którą z przyjemnością wsadzimy na decki z problematycznymi lataczami. Nie wydaje mi się, aby w tym secie nadawał się do maina. Dodam, że w moim rankingu to najlepszy obrazek, jaki pojawił się na tej karcie przez te wszystkie lata.


Ram Through

Limited: 3.5

Prawdopodobnie jeden z najlepszych zielonych commonowych removali w historii, choć dalej musimy uważać żeby nasz stwór nie zginął w odpowiedzi. Dodatkowo w secie jest kilka konkretnych stworów z tramplem, a opcja w zielonym kolorze dobicia przeciwnika spellem, jest czymś, czego chyba dotychczas nie było.


Sudden Spinnerets

Limited: 2.0

Bardzo tania możliwość uratowania naszego stwora wydaje się warta rozważenia. Dodatkowo reach counter może mieć duży wpływ na grę. Z drugiej strony, jest to karta, która zawszę będzie walczyła o ostatni slot w maindecku i powracała z sideboardu na niektóre MU.


Survivors’ Bond

Limited: 2.0

Znacznie gorsza wersja Mythos of Brokkos. Dodatkowo nie zawsze będziemy mieli możliwość w pełni wykorzystać jej potencjał, dlatego podchodzę do niej z dużą rezerwą. Spodziewam się że często nie zmieści się do maindecku.


Thwart the Enemy

Limited: 2.5

Prevent to z reguły pułapka, którą nigdy nie powinniśmy grać. W tej formie jednak może być silną jednostronną sztuczką pozwalająca nam wygrać combat. Jednocześnie, w wielu przypadkach może nie być w stanie wpłynąć na sytuację na stole, więc dalej podchodzę do niej z pewną rezerwą.


TItanoth Rex

Limited: 3.0 / 3.5

Przyznam szczerze, że jest to karta która mocno zaskoczyła mnie podczas pierwszego rozegranego przeze mnie sealed decku tego formatu. Zdarzały mi się gry, w których Rex wchodził zagrany z many i szybko zamykał grę. Dodatkowo to najlepszy cel pod reanimację w formacie i dlatego obstawiam, że będzie bardzo szybko znikał z paczek na drafcie. Przyznam, że moim celem w tym limited jest zabić przeciwnika przy pomocy T-Rexa i Ram Through.


Vivien, „The Monster” Monsters’ Advocate

Limited: 5.0

Jestem przekonany, że Vivien zajmuje miejsce na podium w kategorii „najsilniejsza bomba setu”. Robi ogromne CA, ma opcje tutorowania (W STÓŁ! – dop. red.) nas po konkretne stwory z decku, a bestie 3/3 z wybranym przez nas counterem pozwala z łatwością ją bronić i szybko zdominować stolik. Podsumowując, mogę wszystkim życzyć, aby Vivien zawsze pojawiała się po waszej stronie stołu i nigdy u przeciwnika.


Wilt

Limited: 0.5

Ciężko napisać o Wilt coś odkrywczego. Jest to typowo sidebordowa karta i tylko tam powinna się znaleźć.


Pełny spoiler | Biały | Niebieski | Czarny | Czerwony | Zielony | Multikolor | Hybrydy i bezkolorowe

Author avatar

Maciej Janik

Prawdopodobnie jedyna osoba której udało się wbić gold pro status w MTG i przy okazji nigdy nie zrobić top 8 na premier evencie w MTG. Wielki fan Limited w MTG i wkładanie niepotrzebnej 41 karty do decku.

5 komentarzy

  1. Thangor

    Auspicious Starrix jest szokująco mocna i nie zdziwił bym się gdyby dostała bana.

  2. Thangor

    Zobaczymy, ale nie ma co go postrzegać jako maszynki do wyciągania jednej karty. Cała talia zbudowana pod mutated oparta na kreaturze z hexproof potrafi przewinąć nim całą talię. Wadą jest tempo ale gra robi się bez sensu gdy 3/4 kart wypada bez płacenia many.

  3. Pablo

    Auspicious Starrix
    „Podkreślmy, że kartę wkładamy do gry, a nie zagrywamy, dzięki czemu nie może zostać skontrowana.”
    No chyba coś mi tu nie gra. Przecież mutate normalnie można kontrować.

    • Paweł Bujanowicz

      Maćkowi zapewne chodziło o karty z efektu Starrixa, które w rzadkich sytuacjach nie mogą być złapane np. przez Convolute’a.

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *