Jak poradzić sobie na turnieju prerelease?

Radek Kaczmarczyk13.11.2021Czas czytania: 3 minut(y)

Trwa właśnie weekend prerelease dodatku Innistrad: Crimson Vow i niemal na pewno w Twoim (lub najbliższym) mieście można zagrać turniej prerelease typu sealed deck. Jeżeli to dla Ciebie nowa forma gry lub nie czujesz się pewnie w sealedzie, to poniżej znajdziesz kilka porad, jak złożyć z puli możliwie najlepszą talię i uzyskać dobry wynik w całym turnieju.

Przed turniejem

Dowiedz się o nowym dodatku podstawowych informacji z Internetu. Sety w Magic: the Gathering nie są całkowitą niewiadomą. Kilka tygodni przed premierą Wizardzi publikują spoilery kolejnych kart z nowego dodatku aż do momentu, gdy tydzień przed premierą pokazywany jest kompletny set. Śledzenie nowych kart jest nie tylko fajną zabawą, ale i pozwala zapoznać się z nowymi kartami i mechanikami.

Jeśli jednak nie masz czasu na bieżąco śledzić spoilerów, po prostu przeczytajmy szybko karty z setu przed pójściem na turniej premierowy. Dzięki temu nie damy się zaskoczyć sztuczką w combacie oraz będziemy mieli ogólną wiedzę na temat ilości bomb i removalu. Najlepszym sposobem jest zajrzeć do analiz setu z ocenami kart (tworzymy takie również na naszym serwisie, link do artykułów na temat VOW znajdziecie na dole). Dzięki temu nie musisz samodzielnie rozważać czy karta jest dobra, czy nie, bo ktoś zrobił to za Ciebie.

Przeczytaj jak działają nowe mechaniki. Ogromna ilość gier na prerelease’ach kończy się na skutek nieznajomości lub niezrozumienia nowych mechanik. Nie możesz do tego dopuścić.

Korzystaj z wszelkich dostępnych źródeł informacji: portali internetowych, podcastów, YouTube. Zobacz pierwsze zwycięskie decklisty na twitterze, grupie na Facebooku lub na Discordzie.

Skorzystaj z MTGO, Areny lub symulatorów sealedów takich jak draftsim.com. Pozwoli Ci to oswoić się z mechanikami i z nowymi kartami przed graniem w papierze.

Kondycja psychofizyczna

Wyśpij się! Ta uwaga tyczy się każdego większego turnieju Magic: the Gathering. Granie w naszą ulubioną karciankę potrafi być nie lada wyzwaniem intelektualnym. Na krótkich turniejach nie jest to problemem, jednak w szóstej czy siódmej rundzie zmęczenie może dać o sobie znać, a jeśli przyjdziemy na turniej po zarwanej nocce, to da na pewno. W trakcie turnieju warto również pamiętać o wodzie i jedzeniu, tak aby utrzymać nasz organizm i przede wszystkim mózg w dobrej kondycji.

Jak zbudować deck?

Dobrze złóż swój deck! Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Głównym problemem graczy na prerelease’ach jest granie złymi kolorami. Jak więc zidentyfikować te właściwe? Turnieje sealed są w dużo większym stopniu niż drafty zdeterminowane przez bomby i to głównie nimi masz się kierować w wyborze kolorów.

W pierwszej kolejności spójrz na to, czy masz w ogóle bomby i w jakich kolorach. Jeśli w jakimś kolorze otworzysz trzy bomby, to musisz nim grać za wszelką cenę. Co jeśli jednak Twoje bomby rozłożone są po czterech kolorach, a nie masz dobrego mana fixingu? Sprawdź, jak dużo solidnych kart masz w tych kolorach i poszukamy dwóch takich, gdzie masz 9-12 solidnych kart.

Warto również sprawdzić, czy bomby w kolorach, którymi nie grasz, są splashowalne, czyli czy nie możesz zagrać nimi jako pojedynczymi kartami w innym kolorze niż cała talia. Aby karta nadawała się do tzw. splashowania, nie może mieć więcej niż jednej kolorowej many w koszcie z koloru splashowanego (przykład: Esika’s Chariot). Ponadto, musi to być karta, która będzie miała duży wpływ na późną grę. Nigdy nie splashuj tanich kreatur, które w late game są po prostu słabe.

Jeśli dalej masz wątpliwość, którymi kolorami należy grać, spójrz na rozkład kosztów mana. Zróbmy co się da, aby rozkład był bez dziur. Potrzebujesz kilka stworów za dwa, trzy i cztery mana. Wybierzmy to połączenie kolorów, które to zapewnia.

W miarę możliwości nie graj kartami sytuacyjnymi. Zniszczenia na przykład lataczy lub enchantmentów są dobre jedynie, gdy znajdują cel. W wielu grach tego celu nie znajdą, a Ty zostaniesz z martwą kartą na ręce.

Szukaj synergii między kartami. Może to banalne, ale warto zwrócić na to uwagę. Niewielkie przewagi wynikające z synergii wygrywają gry.

Nie bój się zapytać o radę bardziej doświadczonych zawodników. Gracze Magic: the Gathering są w ogromnej większości życzliwi i chętnie dzielą się swoją wiedzą.

Jak grać?

Graj uważnie. Czytaj karty przeciwników. Karty są nowe i nawet Twoi przeciwnicy często nie do końca będą wiedzieli, jak działają ich karty, więc czytaj je, zamiast ufać temu co mówią, gdyż często, nawet bez złej wiary, mogą się mylić.

Na sam koniec, pamiętaj o tym, że Magic to tylko zabawa, a sealed deck to losowy format. Czasami zrobisz wszystko dobrze, ale zwycięstwo po prostu nie będzie Ci dane. Warto jednak zawsze czerpać przyjemność z prerelease’a, bez względu na wynik!

Powodzenia!

» Zovacz wszystkie nasze analizy kart z Innistrad: Crimson Vow

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *