Karty zbanowane w modernie – odbanować? cz. 2

Jędrek Szmyd06.01.2022Czas czytania: 6 minut(y)

Halko!

Witam Was w drugiej części mojej serii o modernowej ban liście. Jeżeli chcecie dowiedzieć się, o co w tym wszystkim chodzi i jak oceniłem pierwszą grupę kart, zapraszam do zapoznania się z pierwszą częścią serii. Tymczasem przejdźmy do właściwej części artykułu:

Chrome Mox

Ocena: B

Chrome Mox jest kartą z typu high risk/high reward. Nie jest trudno wyobrazić sobie sytuację, w której rujnuje modern, ale podobnie łatwo jest popuścić wodze fantazji i przenieść się do krainy, w której Urza, Lord High Artificer, czy Thopter Foundry znowu są grywalnymi kartami, a ich fani na nowo odnajdują swoje miejsce w formacie. W tym miejscu należy sobie zadać pytanie: czy Chrome Mox jest mocniejszą kartą niż Simian Spirit Guide? Moim zdaniem nie. Ludzie krzyczący, że Chrome Mox będzie służył głównie do zagrywania pierwszoturowych Dark Confidantów czy szybszych planeswalkerów, jak kiedyś robił w Extended, nie mają moim zdaniem powodów do obaw – czas zweryfikował, jak słaby Chrome Mox jest w uczciwych taliach tego typu (co widać chociażby w Vintage Cubie). Jego głównym przeznaczeniem jest wspieranie combo i artefaktycznych talii, którym przydałaby się pomoc w modernie. Czy w przypadku unbanu znalazłaby się banda zwyroli, która będzie chciała zagrywać z niego szybkie Blood Moony? Na sto procent, ale wierzę że stanowiliby oni znaczną mniejszość.

chrome mox

Cloudpost

Ocena: C-/D+

Tutaj będzie krótko – jeżeli kiedykolwiek narzekaliście na to, ile many może wyprodukować Tron, to uwierzcie, że Cloudpost robi to znacznie lepiej. Prawda, że Tron nie jest obecnie dobrą talią, ale istnieją lepsze sposoby na naprawę tego problemu (niektóre z nich znajdują się nawet na tej liście!), niż odbanowanie bardziej złamanego silnika produkującego manę.

Cloudpost

Dark Depths

Ocena: D

Deathrite Shaman

Ocena: C

W ostatnich miesiącach sporo nasłuchaliśmy się o ewentualnym unbanie Shamana, głównie ze względu na pojawienie się kolejnego absurdalnego one-dropa – Ragavan, Nimble Pilferer. Nietrudno zauważyć podobieństwo między obiema kartami. Jednakże bardziej istotne są moim zdaniem różnice, które świetnie pokazują, czemu DRS powinien zostać w więzieniu, podczas gdy koczkodan hasa po modernowych stołach:

Uzyskanie many z Ragavana jest bardziej uzależnione od tego, co robi przeciwnik (skuteczny atak vs fecz w grobie) a DRS, oprócz mocniejszego łamania color wheela, (stabilny mana dork w czarnym vs niepewne źródło many w czerwonym, który jest głównym kolorem skarbów) stanowi też narzędzie do stabilizacji, graveyard hate oraz wincon, który nie musi wchodzić w combat. Uwierzcie mi, nie ma wiele kart, które chętniej sparowałbym z Lurrusem niż Shaman, ale nie ma moim zdaniem co liczyć na ten unban.

 Dig Through Time

Ocena: D

Delve jest po prostu złamaną mechaniką, co zostało udowodnione już wiele razy, w tym przy wyjściu Modern Horizons 2 (vide Murktide Regent). Jeżeli wydaje Wam się, że Dig byłby jakkolwiek rozsądnym unbanem, popatrzcie sobie na Memory Deluge – kartę jak najbardziej grywalną w modernie. Po flashbacku Memory Deluge bardzo trudno przegrać grę. Następnie wróćcie pamięcią do lekcji matematyki ze szkoły podstawowej i przypomnijcie sobie, jaka jest różnica między dwa a siedem.

dig through time

Dread Return

Ocena: B

Jako jedna z nielicznych osób, która castowała Dread Returna w modernie (celując w Laboratory Maniaca na FNMie w circa 2013 roku, jako sideboardowy plan przeciwko kontroli w jednym z licznych homebrew, którymi wtedy grałem – BUG Pox Loamie. Moja talia nie miała chyba pojedynczego dredżera poza Life from the Loamami i dopiero w okolicach drugiej rundy zostałem uświadomiony przez Grocia (którego bardzo serdecznie pozdrawiam z tego miejsca), że Dread Return jest średnio legalny w modernie), posiadam niezbędne doświadczenie, żeby ocenić power level tej karty w formacie modern.

Odkładając żart na bok, Dread Return to moim zdaniem przypadek podobny do Chrome Moxa – potencjalnie ryzykowna karta, która mogłaby w pojedynkę zniszczyć format. Dałaby za to sporo kopa strategiom opartym na grobie, które bardzo tego potrzebują. Sodki tego świata na pewno świętowałyby taki unban przez tydzień, jak nie lepiej. WotC pewnie nigdy nie odważą się na taki krok, ale ja jestem ciekawy, jak wyglądałby modern z Dread Returnem.

Eye of Ugin

Ocena: D

Nie.

Wersja dla ludzi, którzy nigdy nie mieli styczności z tym lądem:

Stabilne zagrywanie Thought-Knot Seera w drugiej turze (szczególnie jeżeli w pierwszej na stole pojawiła się jakaś liczba Eldrazi Mimiców) nie jest fajne. Granie przeciwko Tronowi, który w lategamie z każdej mapy czy scryinga może znaleźć powtarzalny tutor po zagrożenia nie jest fajne. Nic związanego z okiem Ugina nie jest fajne.

Eye of Ugin

Faithless Looting

Ocena: B+/A-

Kolejna karta o bardzo wysokim power levelu, ale też bardzo oddanej rzeszy fanów i bogatej historii ciekawych talii funkcjonujących w mniejszym lub większym stopniu dzięki jej [Lootinga] istnieniu. Z omawianego trio Dread Return/Chrome Mox/Faithless Looting, to właśnie ten ostatni ma moim zdaniem największe szanse zarówno na odbanowanie, jak i na pozytywny wpływ na format. Czy istnieje szansa, że Dredge zasilany zarówno Lootingiem jak i nowymi dodatkami w postaci Thrilling Discovery i Otherworldly Gaze byłby zbyt eksplozywny i wymagałby góry gravehatu w każdym sideboardzie? Tak. Czy istnieje szansa, że Hollow One ze wspomnianą wcześniej Blazing Rootwalla i silnikiem Asmoranomardicadaistinaculdacar + The Underworld Cookbook zdominowałby modern? Mniejsza niż w przypadku Dredga, ale jest.

I mimo tego wszystkiego, ciągle uważam, że Looting powinien wrócić do formatu. Bardziej prawdopodobny scenariusz jest moim zdaniem taki, że obie te talie będą mocne, ale nie za mocne. Reanimator stanie się poważnym deckiem, Arclight Phoenix znowu będzie szybował po przestworzach moderna, a wszystkim będzie się żyło troszeczkę lepiej (oprócz hejterów oczywiście).

Faithless Looting

Field of the Dead

Ocena: D

Field jest obrzydliwą kartą, na bardzo podobnym poziomie co Dark Depthsy – oba landy świetnie działają z Primeval Titanem, i podczas gdy Depthsy mogą zagrozić szybszym combo killem z Thespian Stagem albo Vampire Hexmagem, Field of the Dead jest potężnym finisherem w kontrolnych taliach.

field of the dead

Gitaxian Probe

Ocena: D

Phyrexian mana była pomyłką vol. 1.

Gitaxian probe

Glimpse of Nature

Ocena: S

Glimpse nigdy nie dostał szansy w modernie, głównie za sprawą combo elfów, które były bardzo popularne zarówno w Extended jak i w Legacy. Moim zdaniem jest bardzo niewielka szansa, że Elfball byłby za mocny (szczególnie z Fury i Plague Engineerem w formacie), a przynajmniej fani długouchych mieliby szansę wygrać więcej niż rundę FNMa raz na jakiś czas. Oprócz tego Glimpse mógłby wspomóc Affinity, które WotC starało się (nieudanie) wylansować jako archetyp w MH2.

Glimpse of Nature

Golgari Grave-Troll

Ocena: C

Jeżeli Wizardzi chcieliby wspomóc Dredga za pomocą unbanu, to zarówno Dread Return jak i Faithless Looting są lepszymi kandydatami.

Golgari Grave-Troll

Green Sun’s Zenith

Ocena: C (z Dryad Arborem w formacie), A (przy zamiance za Arbora)

Największym problemem z odbanowaniem GSZ jest zdecydowanie Dryad Arbor – powoduje on, że Zenith jest najlepszą kartą na ręce startowej, jak i świetnym topdeckiem w lategamie. Brzmi znajomo? Powinno, bo Deathrite Shaman usłyszał wiele podobnych zarzutów. Tego typu elastyczność nie powinna być dopuszczona w przypadku mana dorków. Osobiście jestem fanem podmianki na ban liście – Zenith jest dużo ciekawszą kartą niż Arbor, i zapewniłby kopa taliom z małymi zielonymi stworkami, które bardzo potrzebują wzmocnień w obecnym modernie.

Green sun's Zenith

Hogaak, Arisen Necropolis

Ocena: D

Vide Golgari Grave-Troll: są lepsze opcje do odbanowania, jeżeli chcemy pomóc grobowym taliom.

Plus Hogaak jest niedorzecznie mocny.

Hogaak, Arisen Necropolis

Hypergenesis

Ocena: B

Sytuacja podobna jak z Bridge from Below: jeżeli Hipergeneza byłaby legalna w modernie to nie wołałbym o bana (Glimpse of Tomorrow robi bardzo podobne rzeczy i nikt na niego nie narzeka). Ale nie widzę też powodu, żeby zdejmować ją z banlisty (Glimpse of Tomorrow istnieje w podobnej strategii, więc fantazja kaskadowania się w spell wstawiający duże rzeczy/dużo rzeczy jest już spełniona).

Praktycznie jedyną grupą ludzi, która ucieszyłaby się z unbanu Hypergenesis są ludzie, którzy dawno temu grali nią w innych formatach, i z jakiegoś powodu chcieliby grać nią znowu, ale Glimpse im nie pasuje. Moim zdaniem więc nie ma za bardzo sensu jej ruszać.

Hypergenesis
Author avatar

Jędrek Szmyd

W MTG zaczął grać w drugiej klasie szkoły podstawowej, a jego pierwszym sankcjonowanych turniejem był Prerelease Shards of Alara. Do swoich największych magicowych sukcesów może zaliczyć top8 na GP Warszawa 2017 oraz 2 top8 na Mistrzostwach Polski - w 2017 oraz 2018 roku. W życiu pozakarcianym studiuje Finanse na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu i pracuje w swoim lokalnym sklepie z planszówkami. Oprócz MTG interesuje się także muzyką, League of Legends i koszykówką.

1 komentarz

  1. […] Jeżeli nie czytaliście jeszcze poprzednich części, możecie znaleźć je odpowiednio tutaj oraz tutaj. Dla przypomnienia oto moja skala […]

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *