Niedocenione karty z Kaldheim – Podcast Limited #23

Paweł Bujanowicz 14.02.2021 0 komentarzy

Przed premierą każego dodatku publikujemy analizy wszystkich kart z setu w celu ocenienia ich siły oraz przydatności w formacie limited. Za każdym razem okazuje się, że część kart jest w rzeczywistości lepsza, niż nam się wcześniej wydawało. Dlaczego tak się dzieje w różnych dodatkach?

  • Czasami czegoś nie doczytamy.
  • Format jest szybszy, niż nam się wydawało.
  • Format jest wolniejszy, niż nam się wydawało.
  • Któryś z kolorów jest ogólnie słabszy, płytszy lub mniej grywalny, niż zakładaliśmy i wtedy pozostałe kolory szczególnie na tym zyskują.
  • W formacie jest dobry dostęp do fixingu.
  • W formacie jest dużo bomb.
  • W formacie jest mało removalu.

I tak dalej, i tak dalej. Na początku trudno to wszystko wyłapać, bo zwyczajnie nie znamy na pamięć całego spoilera i nie widzimy tendecji podczas draftowania – które karty są brane wysoko, a które od razu znikają z paczek. To zmienia się z czasem. Często okazuje się, że karty, które latają na ostatnich pickach (np. Run Ashore) bez problemu mieszczą się w niemal każdym niebieskim decku, ale z jakiegoś powodu nikt nie chce nimi grać, bo na pierwszy rzut oka mogą wyglądać słabo.

Najważniejsza jest po prostu praktyka. Karty uważane przez nas za fillery prędzej czy później trafiają do naszych talii, a potem w praktyce podczas gry przekonujemy się, że ich siła jest wyższa, niż zakładaliśmy. Przed Wami film, w którym rozmawiamy o trzynastu niedocenionych kartach z Kaldheim.

Oczywiście to działa też w drugą stronę, więc w niedalekiej przyszłości planujemy dokręcić odcinek o kartach, które okazały się gorsze, niż wcześniej zakładaliśmy.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *