Talie tygodnia #33. Solidne konstrukcje Polaków

Paweł Bujanowicz 20.08.2020 1 komentarz

W tym tygodniu Alan Andrzejewski jest na urlopie, dlatego to mi przypadła rola wyszperania dla Was najciekawszych spisów minionego, 33. tygodnia roku 2020. Zastosuję jednak konwencję, której u Alana jeszcze nie było, bo wybrałem dla Was dwie talie z rodzimego podwórka. Pilotują je nasi koledzy – Grzegorz „Urlich” Kowalski i Piotr „Kanister” Głogowski, osiągając duże sukcesy w odpowiadającym tym taliom formaty. W dodatku łączy je jeszcze jeden wspólny temat – obie opierają sią na kolorach czarnym i zielonym, a to jedno z moich ulubionych połączeń w MtG. Na pierwszy ogień leci Sultai od Urlicha.

Sultai Field – Historic – Grzegorz „Urlich” Kowalski

Creatures (6)
Hydroid Krasis
Uro, Titan of Nature’s Wrath
Oracle of Mul Daya

Planeswalkers (1)
Ugin, the Spirit Dragon

Spells (22)
Cultivate
Growth Spiral
Explore
Heartless Act
Hour of Promise
Thoughtseize
Languish
Lands (31)
Zagoth Triome
Breeding Pool
Fabled Passage
Field of the Dead
Hinterland Harbor
Ketria Triome
Forest
Jungle Hollow
Swamp
Thornwood Falls
Arch of Orazca
Blast Zone
Overgrown Tomb
Indatha Triome
Woodland Cemetery
Drowned Catacomb
Watery Grave
Bojuka Bog
Castle Locthwain
Island
Fetid Pools

Sideboard (15)
Grafdigger’s Cage
Disfigure
Casualties of War
Ulamog, the Ceaseless Hunger
Legion’s End
Languish
Mystical Dispute
Elder Gargaroth
Massacre Wurm

Jesteśmy w takim momencie formatu, że ludzie nadal próbują różnych nowych konstrukcji ze względu na dodanie dużej ilości kart z mega-setu Amonkhet Remastered. Jak sam Urlich napisał w poście na swoim fanpage’u, to idealny moment, żeby wbić wysoką rangę, bijąc po drodze wszystkich, którzy eksperymentują. Jemu dojście z 97% mythica do rangi #12 zajęło kilka godzin.

Co robi Sultai Field? To, co zwykle robią decki oparte na Field of the Dead. Wygrywa zabijając chmarą zombiaków, które w środkowej i późnej fazie gry dostajem za darmo przy każdym land dropie. Generowanie zombiaków bardzo dobrze wspomaga Hour of Promise, który wstawia w stół dwa dowolne lądy z decku, więc oprócz znalezienia pierwszego lub kolejnych Field of the Dead możemy korzystać tu z naszego toolboxu lądów – Bojuka Bog, Castle Locthwain, Arch of Orazca, Blast Zone). Żeby dożyć do momentu, w którym wygrywamy Fieldem, deck korzysta z 2 sztuk Heartless Act i 2 Languish, a do tego przeszkadza przeciwnikowi realizować jego plan czterema kopiami Thoughtseize, który dołączył do formatu w dodatku Amonkhet Remastered. Po co niebieski kolor? Duży Hydroid Krasis to obok Ugin, the Spirit Dragon alternatywny plan na grę, a do tego nasza rampa opiera się m.in. na 4 sztukach Growth Spiral i 3 Uro, Titan of Nature’s Wrath.


BG Citadel – Pioneer – Piotr „Kanister” Głogowski

Creatures (32)
Blisterpod
Catacomb Sifter
Elvish Mystic
Gilded Goose
Llanowar Elves
Mayhem Devil
Priest of Forgotten Gods
Woe Strider
Zulaport Cutthroat

Spells (8)
Collected Company
Bolas’s Citadel
Lands (20)
Blood Crypt
Blooming Marsh
Forest
Llanowar Wastes
Overgrown Tomb
Stomping Ground
Urborg, Tomb of Yawgmoth

Sideboard (15)
Abrupt Decay
Elder Gargaroth
Fatal Push
Gruul Charm
Thoughtseize
Vraska, Relic Seeker

W czasie, kiedy Urlich dominuje ladder w MTG Arena, Kanister wciąż pozostaje wierny Magicowi Online. W miniony weekend wziął udział w Pioneer Challenge’u pilotując GB Citadel bez splashu czerwonego po Mayhem Devil i niewiele mu zabrakło do Top 8, bo turniej skończył na bardzo wysokim, dziesiątym miejscu.

BG Citadel bez czerwonego to reinkarnacja talii typu Aristocrats, czyli konstrukci opartych na stworach a’la Blood Artist, które wysyają z przeciwnika życie. Tutaj rolę tę pełni Zulaport Cutthroat. Naszym celem jest możliwe szybkie uzbieranie 9 stworków (w tym Cutthroat) i odpalenie Bolas’s Citadel. Szybkie wystawienie cytadeli możliwe jest dzięki 12 typowym manadorkom i Priest of Forgotten Gods oraz Catacomb Sifter, które też rampią. Potem już z górki. Czasami na topie odsłoni się Collected Company, która trafia w 30 stworów w naszej talii, więc dojście do magicznej liczby 10 non-land permanentów nie powinno zająć zbyt długo. W dodatku Woe Strider i Catacomb Sifter zawsze dają nam dwa ciała. Czasami przy odrobinie szczęścia wygrana możliwa jest jeszcze w tej samej turze, w której zagramy Cytadelę. Po sideboardzie mamy możliwość grania grindy midrange’owej gry, co jest dobrym rozwiązaniem na talie, przeciwko którym trudno jest zresolvować Cytadelę.

Author avatar

Paweł Bujanowicz

http://www.twitter.com/bujanowicz

1 komentarz

  1. Vice

    Głogowski nie wymyślił BGr Citadel.

    Tym deckiem o wiele wcześniej grał jakiś kolo chanel fireball.

    Link poniżej (nawet deck lista ta sama):
    https://www.youtube.com/watch?v=o79Jotp1fIQ&t=7s

Twój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *